Do lineupu kolejnej edycji OFF Festivalu dołączyli: Einstürzende Neubauten, Frankie and The Witch Fingers, Joshua Idehen, Babymorocco, Allarme i projekt specjalny – Ludzie Wschodu grający legendarną “Nową Aleksandrię”.
Nasza relacja z OFF FESTIVAL 2025 TUTAJ
Einstürzende Neubauten
Niemieccy ojcowie industrialu nie demolują już scen ani instrumentów samodzielnie skręconych z narzędzi i metalowych odpadków, ale swoją muzyką wciąż burzą oczekiwania publiczności. Bezkompromisowa wizja muzyki i performance’u uczyniła z Einstürzende Neubauten jeden z najbardziej wpływowych, alternatywnych zespołów na świecie. Przed nimi byli: Kraftwerk, Neu! czy Can, po nich i za ich udziałem: Depeche Mode, Nine Inch Nails, Ministry czy Swans. 46 lat od powstania grupy, nadal inspirują i przekraczają kolejne granice. „W innym wszechświecie bylibyśmy tak sławni, jak The Beatles są w naszym”, mówi lider zespołu Einstürzende Neubauten, Blixa Bargeld. I razem z kolegami na wydanej w 2024 roku płycie „Rampen: APM (Alien Pop Music)”, proponuje własną wizję popu dla mniejszości. Tego na OFF Festivalu nie wolno przegapić!
Galeria z koncertu Einstürzende Neubauten w klubie Stodoła (21.10.2024) TUTAJ

Frankie & The Witch Fingers.
Dużo tańca. I potu. Tego możesz się spodziewać na koncercie Frankie & The Witch Fingers. Ktoś o nich napisał, że są jak Devo na sterydach. A o ich ostanim albumie „Trash Classics”: pokręcony, wybuchowy, szalony. Pochodzą z amerykańskiego Bloomington, mieszkają w Los Angeles, uwielbiają Seattle. W 2025 roku nagrali tam, w kultowej stacji KEXP, koncertówkę, przy której możesz trenować, zanim pojawią się na OFF-ie. Frankie & The Witch Fingers grają od 2013, ale to właśnie teraz przylatują do nas w życiowej formie. Poszerzyli instrumentarium, do gitar dorzucili syntezatory i brzmią mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. Oraz jeszcze bardziej przekonująco – w w osobliwy sposób portretując współczesny świat. Jak gdyby chcieli nam powiedzieć: chodźcie i usiądźcie z nami na tej wielkiej lawinie śmieci, poświętujmy razem. Odmówisz?!

Joshua Idehen
Wszystko zaczęło się od Dizzeego Rasacala i numeru „Vexed”. Joshua Idehen kiedy go usłyszał, wpadł w trans i poczuł, że też chce wylewać z siebie emocje w ten sposób. Przez lata robił to pisząc spoken word poetry i dzieląc się z nią w kolejnych londyńskich projektach. Wychodził też poza lokalną scenę – pojawiając się na płytach Daedelusa, Metronomy, The Comet Is Coming oraz występując jako support Baxtera Dury’ego. Aż w 2026 roku został objawieniem i ulubieńcem publiczności na festiwalu showcase’owym Eurosonic. Joshua Idehen, który równie mocno, co poezję i słowo mówione kocha muzykę taneczną, wiosną wydaje debiutancki album „I Know You’re Hurting, Everyone Is Hurting, Everyone Is Trying, You Have Got To Try”. Którego nie możemy się już doczekać w wersji live na OFF-ie. Płytę otwiera utwór z pytaniem w tytule: „You Wanna Dance Or What?”. Ale to pytanie czysto retoryczne.

Babymorocco
Ręka do góry, kto lubi wbić na imprezę w dresach, w bikini? Babymorroco na OFF Festivalu będzie miał dla was duuużo miłości. Jego muzycznymi rodzicami są Frost Children, pod ich producenką opieką Babymorroco wydał w 2024 roku przebojowy krążek „Amour”. Który – jeśli wierzyć jego słowom – został nagrany z zamiarem stworzenia najbardziej seksownej muzyki na świecie. Magazyn „Clash” chwilę później ogłosił go innowatorem future popu, a „METAL”: skąpanym w brokacie prowokatorem. W skrócie: warto go poznać! Spotkanie z Babymorroco to euforyczna podróż po kolorowym świecie wypełnionym szaleńczym BPM: dance’u z początku XXI wieku, francuskiego electro, 2-stepu, happy hardcore’u i… Tylko Babymorroco wie, czym nas jeszcze w Katowicach zaskoczy.

Allarme
Powstali, bo chcieli grać muzykę chaotyczną i dziką. Z sympatii do dziwactw i hałasów. Post-punk, noise, no wave. Z wpływami jazzu i afrobeatu. Od kultowej Ewy Braun pożyczyli hasło „Love, Peace, Noise”, które niesie ich na koncertach, a te grają – co potwierdzą słuchacze z Polski i zagranicy – znakomite. W 2025 zjeździli Europę, występując u boku amerykańskiej załogi Shearling, w 2026 zobaczymy ich na OFF Festivalu. Warszawski zespół Allarme eksperymentuje teraz w formule sessions z różnymi muzykami i instrumentami, skręcając lekko w kierunku jazzowego grania spod znaku Fire! Orchestry. Niezależnie, gdzie ich to zaprowadzi, czekamy na – cytując jeden z ich utworów – „Zwarcie elektryczne” na OFF-ie.

Ludzie Wschodu grają „Nową Aleksandrię
Jedna z najważniejszych płyt w historii polskiej muzyki. I w życiu Jurka Sienkiewicza z zespołu Allarme. 40 lat po wydaniu, „Nowa Aleksandria” Siekiery zabrzmi na OFF Festivalu – tylko raz i tylko tutaj – w wyjątkowym wydaniu. Za Ludźmi Wschodu kryją się muzycy Allarme oraz zaproszeni goście, którzy słyszą na albumie Siekiery znacznie więcej niż mogłoby się na pierwszy rzut ucha wydawać. „Ta płyta ma w sobie mnóstwo subtelności i drobnych elementów, które są dla mnie esencją muzyki Siekery. Było już kilka tributów i prób pokazania tego albumu, ale my chcemy oddać należny jej hołd i naprawdę ją zagrać” – zaprasza lider Allarme. Do zobaczenia 7-9 sierpnia na OFF-ie!
